Mrucząca Kraina

18 czerwca 2022

Wczoraj, po prawie roku u mnie, do nowego domu pojechała Kasia <3. Zawiozłam ją osobiście, bo dziewczyna boi się jeździć samochodem. Przy okazji miałam przyjemność poznać dwie cudowne nowe „mamy” Katarzyny. Mogę szczerze powiedzieć, że gdyby tylko tacy ludzie istnieli to na świecie nie byłoby żadnego bezdomnego zwierzaka<3. Pewnie zastanawiacie się, czemu taka piękna szylkretka czekała na dom prawie rok… Kasia jest kotem trudnym, mimo że trafiła do mnie jako trzy miesięczny kociak nigdy nie pokochała ludzi, kocha za to strasznie inne koty. Pół roku temu wraz z domownikami pogodziliśmy się, że Kaśka zostanie z nami na zawsze. Niby ogłoszenia regularnie były odświeżane, nowe zdjęcia dodawane, ale byłam pewna, że tylko cud może pomóc znaleźć jej dom. Także warto wierzyć w cuda <3. Powodzenia dziewczynko <3. Żyj w szczęściu 24 lata jak inne koty tych wspaniałych kobiet <3. PS. Wczoraj miałam również przyjemność wyczochrać za uszami kota w takim pięknym wieku <3.

Źródło: