Mrucząca Kraina

24 listopada 2022

Siedzicie ?
Nie ? To usiądźcie.
Opowiem wam o kici, która niedawno do mnie trafiła.

Małe kocie dziecko znajduje się na jezdni w złym czasie …..

Wpada pod samochód i jak to przeważnie bywa, nikt nie udziela jej pomocy.

Leży, nie ma siły się podnieść i tak czeka na pewną śmierć pomimo, że mijają ją non stop samochody.

Sami wiedzie ile takich historii nie kończy się szczęśliwie, tu jednak los miał inny plan i zesłał jej ratunek.

Ludzie z ogromnym sercem zebrali maleństwo z już prawie niewyczuwalnym tętnem z jezdni i pojechali po pomoc do niezawodnej Pani Beaty <3 Młoda w chwili przyjęcia miała jakieś 10 % na przeżycie. Była skrajnie wychłodzona. Ogrom czasu musiała tam leżeć. Na szczęście temperatura i inkubatorze powróciła <3, młoda miała ogromną chęć życia. Badania wykazały złamanie szczęki w dwóch miejscach, uraz pysia oraz oka, złamanie łapy, połamanie ogona. Wiecie, że w większości lecznic młoda dostałaby tylko zastrzyk, żeby nie cierpieć. Tu na szczęście każdy dostaje szanse <3 Przychodnia Weterynaryjna Anvet Beata Pawliszyn jak dla mnie najlepsza z najlepszych <3 Trzymajcie kciuki, żeby dziewczyna doszła do siebie. Jest już po operacji szczęki oraz ma usztywnioną łapkę aby kość się zrosła. Opuściła też już szpitalik, żeby w domu szybciej odzyskiwać siły <3 Załączam link do zbiórki i proszę o wsparcie https://zrzutka.pl/jbguek

Paypal: s.sowa@interia.com

Źródło: