Mrucząca Kraina

19 października 2023

https://zrzutka.pl/nzeu49
paypal s.sowa@interia.com

Jak wam minął piątek trzynastego ?

Ja znalazłam przed domem piękna, pięciomiesięczną czarną kociczkę z ogromną przepukliną na brzuszku.

Młoda siedziała kilka metrów od mojego domu, na drzewie sąsiada i wrzeszczała w niebogłosy z zimna i głodu.

Pytałam sąsiadów, ale nikt nie zgubił takiego szkraba.

Tu następuje głęboki wdech …. i zastanowienie….

Czy młoda teleportowała się tu sama, czy może kiedyś podłam jakiemuś pseudo cZŁOwiekowi mój adres i oto niespodzianka. Zresztą taka sama niespodzianka jakie już znajdowałam w tamtym roku ….

Ja wiem, że w tym momencie zawsze następuje „moralny dylemat” i zaraz te głosy :

lepiej, że podrzucili tobie a nie utopili

lepiej, że wyrzucili koło Ciebie a nie wywieźli do lasu

Wiecie ja to wszystko rozumiem i wiem, że w tej sytuacji lepiej, że trafiła na mnie a nie na las…

ale nikt mnie nie zapytał o zdanie .

Nikt nie przyszedł z workiem karmy, żwirku czy chociaż puszkami z biedronki.

Nikt nie zapytał jak ogarniam stado kotów, które już mam u siebie.

Czy wyrabiam z robieniem u nich dyżurów, z jeżdżeniem do weta,
czy wiem jak zabezpieczyć kociaki w kociarni na zimę …

Czy mam dla nich opał żeby nie zamarzły, czy mamy koce ?

Takich czy… mogłabym napisać 3 tysiące zapewne.

Ja wiem, że lepiej, że moda jest u mnie.

Ale teraz zrzućmy się po 5 zł i uzbierajmy na zabieg usunięcia przepukliny zrobiony razem z kastracją, na dwa szczepienia, odrobaczenie i na jedzenie dla niej.

Miśki, mam ponad 30 kotów na stanie.

To w większości małe kociaki , które jedzące jak wielkie świnie ogromne ilości karmy …

Pamiętajcie, że ja bez was nie jestem w stanie pomagać.
Wszystko działa kiedy jest tworzone razem <3

Źródło: