Mrucząca Kraina

21 stycznia 2022

Mam nadzieję, że chociaż troszkę tęskniliście za nami 😁

U nas rok zaczął się dość zabawnie 🙈🙈🙈

Przez dość deszczowe i wietrzne pierwsze dni w roku, lekko ucierpiał nam dach na kociarni 🙈
Awaryjnie wszystkie koty wylądowały w moim jakże wielkim domu 😅

Stary dach na szczęście udało się jeszcze załatać, małą powódź opanować i zmotywowało nas to do wielkich porządków.

Cała kociarnia została wyszorowana domestosem oraz Virkonem.
Kennele i koszyki zabraliśmy porządnie wymyć na myjnię gdzie okazało się, że żywot dwóch klatek dobiegł już końca 🙈
Lampa UV pięknie wszystko zdezynfekowała <3 Ciągiem dziwnych zdarzeń, ponownie wybiłam rękę w barku, więc kotom się upiekło i nie wróciły do kociarni :D Kiedy moja ręka wróciła do sprawności, moje dzieciątko przyniosło ze szkoły grypę 🥳 Jemu po dwóch dniach już nic nie było a ja skończyłam na antybiotyku 🙈 Także kotom znowu się upiekło i zajmują mi miejsce na łóżku :D Powiem Wam, że miło mieć kilka futerek za dużo w domu, no chyba, że próbujesz coś zrobić przy kompie i każdy nagle chce spać na klawiaturze, albo chcesz coś zjeść a one jadły aż 20 min wcześniej i umierają z głodu .... 😆 Ps. Do jutra obiecuję odpisać na wszystkie zaległe wiadomości <3 Wybaczcie, ciężko się żyje z gorączką

Źródło: