Mrucząca Kraina

7 lutego 2022

Ale, że ja popsułem roletę i karnisz ?
Ja ?!

Wypraszam sobie takie oszczerstwa 😆

Kochani, przeżyliśmy nasz ostatni bardzo chorobowy czas.
Chociaż nie ukrywam, że znowu nie było łatwo.

Na całe szczęście, przy małej pomocy przyjaciół kotki trafiały na czas do lekarza ( dziękuję Aneta 😘 ), udała się jedna adopcja i to bardzo daleko bo do Poznania ❤
A dzięki mojej Dorocie której nikomu nie oddam, mamy też zaplanowane 4 adopcje ❤

Niuniu śle buziaki ❤

Źródło: