Wczoraj wieczorem na głównej ruchliwej drodze w Nisku pojawiły się takie dwa małe kociaki ….
Miały szczęście, że trafiły na mojego brata i jego żonę <3 są już bezpieczne upchane u mnie dosłownie na siłę. Kociaki mają świerzb w uszach, ale lgną do człowieka więc nie są dzikie.... Dziś musimy pojechać na badania, testy i szczepienie bo niestety choróbsk dookoła ogrom i trzeba uważać. Na dzień dzisiejszy to już 16 kociaków pod moją opieką plus 10 dużych kotów.... Może ktoś ma małe drapaczki czy zabawki dla kociaków na zbyciu bądź mógłby nam coś zamówić ?


