Takie cudo dziś zabrałam z działek ze Stalowej Woli.
Kocica kuwetowa, miziasta, przytulaśna …..
Jeden maluch z kocim katarem, już zaczęłam leczenie.
Kocica chroni kociaka nonstop, zasłania go swoim ciałem więc pewnie było ich więcej 🥺
Nie wiem co za s**rwiel ją wyrzucił, ale niech żałuje. Kicia jest tak wdzięczna za pomoc, że jadąc w transporterze ugniatała kocyk i tuliła się do mojej ręki.
Znajdziemy jej dom marzeń <3 Maluszkowi też <3
to już 11 kociak pod moją opieką, jeżeli możesz to pomóż nawet piątakiem
https://zrzutka.pl/w9pg9v
PayPal s.sowa@interia.com

