https://zrzutka.pl/w9pg9v
Przepraszam kochani, ostatnio mam strasznie dużo na głowie i walczę o każdą chwilę, dlatego bardzo mało piszę wam co się u nas dzieje 🥺
A dzieje się bardzo dużo, aż za dużo.
Mam nowych podopiecznych mojego DT.
Dwa małe misie ….
Misie zostały znalezione podczas policyjnej interwencji na działkach . Leżały na środku ścieżki … nie było tam ich mamy … nie wiadomo jak się tam znalazły.
Udało nam się je zabezpieczyć u Natalii i Filipa <3 , Którzy nigdy nie odmówili mi pomocy i zawsze jak wiedzą, że chcę pomóc ale nie mam fizycznie jak ratują mnie z opresji. Maluchy okazały się bardzo wyziębione. ledwo udało się przywrócić im temperaturę i zmusić do jedzenia. Gdy jeden strach o ich życie minął, z ich oczu zaczęła się wylewać strumieniem ropa .... Sami możecie zobaczyć to na zdjęciu. Czarno biały wylądował w szpitalu Przychodnia Weterynaryjna Anvet Beata Pawliszyn, dochodził długo do siebie, był karmiony sondą, za co strasznie dziękuję Pani doktor, bo wkłada serce w to co robi <3 Maluchy są już na trzecim antybiotyku, który zaczął im pomagać ... Chociaż było bardzo źle, cały czas wierzyliśmy, że dadzą radę <3 Dzieciaki zostały zabezpieczone bardzo drogą surowicą, ponieważ nie miały możliwości nabyć drogocennych przeciwciał od mamy Teraz zaczyna wszystko powoli wychodzić już na prostą ale pomóżcie mi proszę utrzymać te maluchy, a potem zapłacić za ich leczenie. Link do zbiórki jest na samym początku postu. Paypal s.sowa@interia.com Gdyby ktoś chciał zamówić nam mleczko, podkłady czy karmę to proszę o wiadomość podam adres Proszę o udostępnienia <3



