https://zbieram.pl/q4pf6ex
Zadbajmy razem o bezpieczeństwo kociaków pod moją opieką <3
Obserwując przeróżne facebookowe grupy wiem, że zaczynają się pojawiać już nowonarodzone kociaki.
Każdy z Was, kto już mnie trochę poznał wie, że nie umiem odmówić przyjęcia maluchom nawet do karmienia butelką ( takie masochistyczne hobby :P)
Pomóżcie mi proszę już nigdy nie powtórzyć sytuacji z tamtego roku, kiedy to pomagając kolejnym biedom, przyniosłam sobie do domu i kociarni okropny ropny koci katar.
Bardzo długo walczyłam aby się go pozbyć.
Po kolei rozkładało mi smarkańsko każdego kota, aż wszyscy musieli przejść antybiotykoterapię.
Sprzątanie kiedy na stanie ma się dużo kotów bez przepływowej UV jest niemożliwe .
Zwykłej lampy nie można włączyć przy kotach a ciężko upchnąć gdzieś 25 kocinek na czas porządków.
Ratując się innymi sposobami powyrzucaliśmy rzeczy niemożliwe do wyczyszczenia bez lampy
Kociaki straciły wiele zabawek oraz wszystkie drapaki ( nie mamy żadnego do tej pory )
Nie chcę w tym sezonie stwarzać jakiegokolwiek zagrożenia dla maluchów.
Nie chcę bez sensu przez brak lampy leczyć wszystkich antybiotykiem.
Pomóżcie zadbać mi o ich bezpieczeństwo <3

